Moi mili zaglądacze:

wtorek, 25 marca 2014

DRABINA....szkoda, że nie do nieba ;-))

ale na pewno do ciekawego wnętrza.
Pomysł znany już od dawna, bardzo lubiany, zwłaszcza w skandynawskim look'u.
Spotykamy różne wersje: od tych najbardziej siermiężnych po extra nowoczesne.
Słowem:  designerzy zakochali się w drabinach !
Od dawna chciałam drabinę posiąść, oczywiście- jak to u mnie- najchętniej starą i zmęczoną życiem...
No i mam! nawet dwie!!!
Małżonek , robiąc porządki w jednym z ogrodów znalazł je, przeznaczone do spalenia.... i trzy sztuki starych drzwi... i dwa stare skrzydła okienne.... no słowem ELDORADO!!!
Jedna drabina, mniejsza, już znalazła swoje miejsce, co widzicie na zdjęciach:


Służy naprawdę dobrze: do odwieszana moich ulubionych gazetek♥
 Elle decoration- to praktycznie jedyna polska gazetka wnętrzarska, jaką nabywam drogą kupna.
Właśnie wczoraj przyszedł pocztą ( w prenumeracie mam) nowy numer ( świetny!!!!):



Drabina jest naprawdę stara, a ponieważ to lubię najbardziej, więc tylko ją wyczyściłam.


Ciężko zrobić zdjęcie w tak małym ( i ciemnym) pomieszczeniu, ale się starałam ;-)).


Jak to mało trzeba kobiecie do szczęścia: drabina w kibelku!!!
teraz odkładając gazetki,  zaznaczam jednocześnie gdzie czytałam- no po prostu super- POLECAM!

Druga drabina czeka w kolejce, i wspomniane drzwi ... i te okienka....oj, będzie się działo!

całuski serdeczne
ystin
 
PS. bardzo sie cieszę, że moja sypialnia nadal Wam się podoba, choć mieszam w niej starsznie i kolorystycznie pod prąd zasuwam!

76 komentarzy:

  1. Kurcze, coraz częściej o tym myślę, u Ciebie wygląda to obłędnie, mam podobną kolorystykę w łazience i nawet fakturę kafelków. Czuję się zainspirowana!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jest naprawdę super praktyczna

      Usuń
  2. Wpasowała się idealnie tą swoją surowością bajer
    mam nadz.że u mnie też kiedyś taka zagości:-))))))
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. alez Ci zazdroszcze tych drabin i okien...
    Taka drabina to moje marzenie, ale nie mam takiej starej, a na nowa to chyba sie moj maz nie zgodzi bo twierdzi ze najpierw remont potem duperele:)))
    Super!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój i tą nie był zachwycony.... ale przywyknie ;-))

      Usuń
  4. super ta drabina bardzo mi sie podoba u mnie niestety nie bardzo jest gdzie taką wstawić w łazience jednej a druga taka starowinka do remontu i nie bardzo by pasowało ... a szkoda!

    buźki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci, ze ja tez jakiś czas się zastanawiałam-gdzieby tu ja wstawic- i w efekcie trafiła do najmniejszego pomieszczenia, bo gdzie indziej nie ma żywcem miejsca ;-))

      Usuń
  5. Pięknie się prezentuje, taka stara-najładniejsza, no i ten pomysł z zaznaczaniem stron, na których skończyłaś czytać-super!

    OdpowiedzUsuń
  6. oczywiście super wygląda i tu nie mam żadnych wątpliwości. Niedługo znajomi przed wyrzuceniem czegokolwiek będą Cię zapraszali do siebie, żeby nie popełnić jakiegoś faut pas:) Moi już się ze mnie śmieją z tego powodu- pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnaaaaaa, też taką chcę ;-))

    OdpowiedzUsuń
  8. u moich rodziców na wsi (jeszcze po dziadkach) jakieś bezużyteczne drabiny bardzooo stare stoją i gniją w ogrodzie, powiem rdzicom że niemuszą służyć tylko do podpierania gałęzi czereśni :):) :) że można im znaleźć nowe zastosowanie :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dam głowy czy poprą ten pomysł!

      Usuń
  9. Zaskakująco dobrze wpasowała się ta drabina do ubikacji, a możliwość odwieszania gazetek super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? kto by sie spodziewał?!

      Usuń
  10. Zastanawiam się, jak to jest, że ciągle sprowadzasz jakieś klamoty do domu i wszystko tak pasuje... O ile miałam obiekcje w przypadku zardzewiałego stolika, to jak dla mnie drabina jest super! Świetna ozdoba i wieszak na różności:)

    OdpowiedzUsuń
  11. no drabinki Ci zazdraszczam tak jak i innych nabytków
    cudnie !

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozumiem Twoją euforię i czekam na więcej :). No i zazdroszczę, że masz gdzie te cudeńka ustawiać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za chwilę, juz nie bedzie gdzie... muszę uważać!

      Usuń
  13. Oj drabina superrrr! :) Świetnie ją wpasowałaś, bardzo oryginalny dodatek. Też robię 'prasówkę' w łazience ;))

    Ściskam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O ja pierdziu - ale Ci tej drabiny zazdroszczę. Jest idealna. Jeśli uda nam się w Tatry wybrać w tym roku, to wykręcam do Ciebie po drodze, idę skorzystać z kibelka i Ci ją wyniosę. Kolor, format, okrągłe szczeble... Wyniosę też przy okazji tą umywalkę!! Poproszę zooma na nią i na lustro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana ZAPRASZAM!!!!
      jak klikniesz etykiete "toaleta" na dole posta, to ci wyskoczą wcześniejsze, gdzie wiecej o obu rzeczach pisałam. Umywalka jest z dekorni, ( http://dekornia.blogspot.com/ ) a lustro własnoręczne ;-))

      Usuń
    2. Bardzo bym się zdziwiła, gdyby lustro kupne było ;) Wygląda świetnie i bym chętnie takie przygarnęła. Złote ręce masz normalnie kobieto. A ja idę chyba zaraz taszczyć stare okna (nie mam pojęcia skąd są) z piwnicy ;)

      Usuń
  15. Super drabina! Gazetki się pięknie na niej prezentują :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja to kiedyś chciałam mieć taką z płaskimi szczeblami jako stojak do kwiatów tylko nijak by się to miało do mojego małego i ciągle czekającego na remont mieszkania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak kwiatki na drabinie suuuper!!!

      Usuń
  17. Przecudownej urody!!!! Bardzo mi sie podoba Twoja łazienka, a z tą drabiną to już wnetrze godne Elle decoration!!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muwisz??? to dopiero komplement! dzieki!

      Usuń
  18. Super się prezentuje, pomysł genialny, łazienka świetna. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zalamujesz mnie Twoimi wspanialymi pomyslami!!! Przepraszam, jestes architektem wnetrz? Cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. dlaczego mój małżonek nie znalazł jeszcze żadnej drabiny??? poskarżę się, jak tylko wróci z pracy. A tymczasem podziwiam łazienkę, drabinkę i umywalkę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój przytachał po 20 latach... a i to chyba żałuje, bo mu ta drabina nie bardzo...;-))

      Usuń
  21. drabinka prze...cu...dna:) ... wprost wymarzona do Twojej łazienki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Drabina super :)
    PS
    Przyjełam zgłoszenie . Witaj w zabawie - kisssss

    OdpowiedzUsuń
  23. w życiu nie wpadłabym na podobny pomysł! rewelacja! :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie za dobrze Ci z tymi znaleziskami? :) Ja też myślę o drabinie do łazienki, którą zamierzam pobielić - ale teraz się jeszcze zastanowię, bo ja tez mam białą łazienkę, a ta u Ciebie w naturalnym kolorze wygląda przepięknie. Zapraszam Cię serdecznie na Candy do mnie :)) tam też trochę drewna :) buziaki!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgłoszone! no własnie zawsze mam dylemat (choc osatnio jakby mniejszy) malowac czy nie???
      drzwi raczej też zostana jakie są....

      Usuń
  25. No to jest dopiero nowatorskie rozwiązanie! W ten sposób zaznaczać sobie rozdziały. W pierwszej chwili pomyślałam przewrotnie, że to substytut papieru toaletowego:-))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety , taki mocno kredowany jest nieprzyjemny w użyciu :-)))

      Usuń
  26. U mnie niestety pomysł z drabiną we wnętrzu nie przeszedł nawet na działce... Rodzinka zrobiła bunt ;) A taka ładna była, nadgryziona zębem czasu i warunkami atmosferycznymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóz... u mnie tez męska cześ cdomownikow szt.3 ( czyli większość,) była przeciwna, ale cóż oni mogą???

      Usuń
  27. Podoba mi się wszystko! Cała łazienka i pojedyncze elementy (Umywalka!) Drabinę styraną też mam (w ogróku właśnie:)) i też się z myślą obnoszę, ustawić ja w łazience, ale jeszcze nie wykombinowałam do końća co i jak. To teraz mam przykład!
    Aż się boję, co zrobisz z resztą znalezisk! Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. tez mam chrapke na drabine, nawet kilka by sie znalzło na już do zaanektowania, ale nie wiem jeszcze gdzie bym chciała ją umieścić... trzeba pomyslec jak już się wprowadzę na nowe mieszkanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno na nowym bedzie łatwiej! trzymam kciuki ;-))

      Usuń
  29. oj, marzy mi się, ale nigdzie nie mogę upolować starej... A jak już, to same do nieba wielkie! Świetna jest ta Twoja łazienkowa pomocnica! I w dodatku w dobrym stanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie do nieba to trzeba przeciąć po prostu ;-)))

      Usuń
  30. Jejku,jak mi się podoba motyw drabiny w aranżacji wnętrz!!! Gdybym miała swój dom to na pewno tez taka stała by u mnie :))
    Miłego!

    OdpowiedzUsuń
  31. OBŁED !!!
    JAK PIĘKNIE !!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. No chyba się przeprowadzę, coraz bardziej mi się tam u Ciebie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  33. no jakby na siebie czekały! I drabina i łazienka :) Wygląda super :) A starych ram okiennych lub okiennic nie znalazłaś? szukam i szukam...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znalzałam znalazłam.... myśle nad nimi....dwa skrzydła, dzielone na 8 szybek -bez szybek niestety...) no i mam stare ( nie bardzo ) okna w starej części domu, tez kiedys będą wykorzystane...

      Usuń
  34. Dawaj okna, mam dwa stare jak diabli, w Kaczorówce. Za wielkie, żeby z nich tam zrobić coś na ścianę np. ale z pewnością jest na nie jakiś sposób.........

    Drabina pomysłowa, pomysłowa.............

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nad swoimi też jeszcze myslę, - mam pomysł na kredens.... ale to melodia przyszłości.....dalekiej...:-)))

      Usuń
  35. Jest super! Drabina wpasowała się we wnętrzu znakomicie dając mocniejszy akcent koloru, pasuje jak ulał do umywalki:) Jesteś wielka!

    OdpowiedzUsuń
  36. Jestem zachwycona drabiną ! Jest stara i drewniana więc dla mnie to byłby już wystarczający powód by ja kochać ;) W Twojej białej łazience wygląda ekstra :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...