Moi mili zaglądacze:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wisior. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wisior. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 lutego 2013

Wisior "Sky & sand only" + pytanko

Zacznę od pytanka-prośby:
czy któraś z Was , dziewczyn  zaprzyjaźnionych z drutami, ma może wzór na kominiarkę dziecięcą, którym mogłaby się podzielić?

Byłabym zobowiązana, bo tak jakos nagle zapotrzebowanie mnie naszło....
ystin@wp.pl


Dobra- teraz sutasz:

Taki prawie codzienny wisior w letnich  kolorach- mi osobiście kojarzy się z gorącym letnim dniem na plaży, gdy barwa morza jest identyczna z barwą nieba, a gorący piasek jarzy się jak słońce....ehhh... rozmarzyłam się...
stąd ta nazwa:
"Sky & sand only"- nie byłam w stanie nic sensownego po polsku wymyślić.

Wisior jest na sznureczkach:


Po raz pierwszy  użyłam metalowego łańcuszka, wrobionego jak koraliki. Dzięki temu zyskał taki trochę industrialny charakter!

Wiosior jest małą niespodzianką dla jednej z Was, już poleciał do swojej nowej właścicielki i nie wiem czy dotarł i czy się spodobał? mam nadzieję, że tak!

Ponieważ trochę experymentowałam przy zdjęciach, powstało też takie, na lustrze, gdzie odbija się ( zimowe niestety) niebo:

Odbija się też druga strona wisiora, podszyta oczywiście filcem.


Teraz biorę się za pewne zamówienie w bieli....


A na koniec przypominam tylko, że to ostatni dzwonek na moje candy:



Pozdrawiam
ystin

niedziela, 1 kwietnia 2012

Sutaszowy hurcik

Święta się zbliżają a wraz z nimi Zając- czyli czas prezentów.
Pokażę więc dzisiaj kilka drobiazgów jakie zrobiłam dla piękniejszej części mojej rodzinki, taki sutaszowy hurt, a to jeszcze nie wszystko, bo kilka w planie:




Jak widać kolczyki powtórzone- Lagooni:


Broszka będąca młodszą ( niestety też mniej doskonałą) wersja Leśnej Nimfy :




oraz  2w1 czyli broszko-zawieszka  w  kolorze pomarańczowym ( mam w rodzinie wielką amatorkę tego koloru, więc jest nadzieja, że jej się spodoba) z kolorowaną macicą perłową w centrum..(Ewuniu, to taka trochę wprawka przed Twoim zamówieniem- kolor oczywiście inny...):



To chyba po raz pierwszy pokazuję kilka tworków na raz... jak widać mus to mus i nawet taki leń ja ja musi się zmobilizować...

Całuski serdeczne i ciepłe,
mimo tego śniegu co mnie dzisiaj rano z za okna przywitał...
♥

sobota, 31 grudnia 2011

Wisior Aztecca

Nic nowego nie powstaje, ale jeden twór mam zaległy...

Gdy Balbina zaproponowała mi wymiankę, wiedziałam, że nie będzie lekko...że nie opędzę sprawy jakimś tam sutaszowym monokolorem... no i nie pomyliłam się!!!
Balbina przesłała mi link do czegoś, co jej odpowiada i stylem i  kolorem, a była to zawieszka Frida wykonana przez anya.es na jej candy...

Zawieszka powinna być tylko większa...

tylko!!!!

No to schody!!!
ja tak nie potrafię...
tyle kolorów!!!

no ale nic to, trzeba brać byka za rogi: napisałam do Ani o zgodę na wykorzystanie jej pomysłu, i zabrałam się do pracy...
 Jak wiecie, ja swoich "dzieł" nie potrafię dokładnie powtórzyć, a co dopiero czyichś... no i w efekcie wyszło to:

AZTECCA!

DUŻE!!!
8x8cm, przekątna 9cm. Mocno wypukły koral w centrum + koraliki i kostki Jablonex, oraz zwykłe szklane koraliki.
Sznureczki czarne, trdycyjnie z możliwością regulacji długości:

pojedynczo - długie:


Podwójnie złożone - krótkie:



Można  tez wiązać, uzyskując długości pośrednie:


 Wyszedł kawał porządnego wisiora! Myślę że jest  idealny do czarnych ciuchów, co zresztą widać na Dorotce, mojej modelce :-)).

Mam nadzieję, że się będzie Balbinie dobrze sprawował...i podobno się podoba...


pozdrawiam serdecznie wszystkich,
życząc szampańskiej zabawy Sylwestrowej i samych dobrych dni w Nowym Roku!
całuchy


PS. Balbinowa część wkrótce...

czwartek, 8 grudnia 2011

Haft koralikowy: Zielona Noc

Pamiętacie co miało taka nazwę??
ostatnia noc na koloniach  czy obozie...
A ja nazwałam tak mój ostatni wyrób- wisior w  nowej dla mnie technice haftu koralikowego:

Tak jakoś te kamyczki ( zwykłe  zielone szkiełka do naszywania) powiedziały mi, że chcą mieć za towarzystwo czarne koraliki ( czeskie Preciosa), no i musiałam spróbować.


Wisior zawiesiłam na sznurze w technice heringbone:


Zapięcie bezniklowe:

Mam nadzieję, że Wam się spodoba, choć oczywiście można dopatrzeć się  niedociągnięć...
Spód podszyty srebrną ekoskórką- niestety zapomniałam zrobić zdjęcia a wisior poleciał już do nowej właścicielki... mam nadzieję, że będzie zadowolona....




i niejako do kompletu zrobiłam niekonwencjonalną karteczkę pt " Świąteczna Noc"


która  w środku ma jedną ozdóbkę:

Ależ się przy niej napracowałam , co?
czarna baza, kilka gwiazdek- alexandrowych oczywiście- i napis ze stempelka też od Alexandry..

czyli jak widać korzystam z darów, ale co mi z tego wychodzi to już inna bajka...

buziaczki

♥♥♥

poniedziałek, 21 listopada 2011

Sutasz: komplet Amaltea*

Koniec skoków w bok- wracamy do sutaszu.


Jest to wariacja na temat bransoletki Czekoladowa Nieskończoność, którą możecie przypomnieć sobie tu.
Zamówienie było na wisior i bransoletkę z takim motywem. Więc powstał komplet Amaltea ( Amaltea była to koza, której skóra pokrywała Tarczę Zeusa,  a mi się ten komplet właśnie z tarczą kojarzy... nie z kozą :-)),





























Wisior już tradycyjnie został zawieszony na sznurkach dających możliwość regulacji:



Materiał: koraliki szlifowane akrylowe, szklane koraliki gładkie i złote rurki Jablonex. Sutasz w kolorach mlecznej i gorzkiej czekolady, od spodu złota ecoskórka.
Wymiary motywu: 6-6,5 cm.



A tak się prezentuje na modelu (półgłówku jak go nazwała Sol)


Bransoletka z tym samym motywem, zapięcie metalowe , oksydowane.
Od spodu  także złota ecoskórka.




Cóż tu więcej pisać...zaraz  poleci do nowej właścicielki.


pozdrawiam serdecznie.


*
Amalteja (także Amaltea, gr. Ἀμάλθεια Amáltheia, łac. Amalthea) – w mitologii greckiej nimfa, córka króla Krety, która opiekowała się Zeusem w czasie jego ukrycia w grocie na Krecie[1]. Według innej wersji była to koza, która karmiła Zeusa, a jej ułamany róg miał moc ciągłego napełniania się jedzeniem (tak zwany róg obfitości lub róg Amaltei)[1]. Ze skóry kozy Zeus sporządził egidę.
Imieniem nimfy (lub kozy) został nazwany jeden z księżyców Jowisza – Amaltea.

czwartek, 3 listopada 2011

uzupełnienia, czyli fotki na ludziu

M(aniek) poprosiła w komentarzu o zdjęcia  Glamour Fever  na "ludziu" wiec postarałam się zaprezentować , co prawda na sobie nie jest łatwo, ale jakoś poszło ;-)

Tak się prezentuje naszyjnik i kolczyk:




a tak kolczyk z bliska:

Dla zainteresowanych wzór Flat Spiral tu.


Przy okazji pokażę zawieszenie do candowego wisiora Purple Sun:


Składa się ono z trzech sznureczków plecionych w kolorze fioletowym  wklejonych w  magnetyczne rurkowe zapięcie:

Zrobiłam je tak, aby można było uzyskać dwie długości:

1. pojedynczo wisior sięga do pasa ( jak komu, mi się zatrzymuje na brzuchu...tak, tak to moje osobiste "krągłości" ):

2. złożony podwójnie ma długość " dekoltową":


Pośrednie długości można uzyskać wiążąc sznureczki bez zapinania.
(Moniś- przy okazji jak widać wisior idealnie pasuje do prezentu od Ciebie... ).

Nastąpiła mała zmiana na lewej stronie- zamiast podszycia filcem jest podklejenie ekoskórką w kolorze złotym- pierwszy raz to robiłam i chyba nawet niezły efekt:


Oczywiście na candy można się nadal zapisywać tu. Losowanie 1.12.
I już myślę o kolczykach do kompletu...

pozdrawiam serdecznie i witam nowych obserwatorów!

wtorek, 25 października 2011

CANDY!!!! CANDY!!!

Ogłaszam candy z okazji 100 obserwatorów  (na pasku jest 99, ale na pulpicie mam 102, wiec czuję się usprawiedliwiona...., eh aktualizacja- juz jest 100 i tutaj, setna jest j.  i z tej okazji jej zgłoszenie policzone bedzie 3 x)

A oto i cukierasek:

Sutaszowa ( a jakże...) zawieszka Purple Sun.
Wielkość widoczna na obrazku, w centrum fioletowy agat,  kosteczki  i koraliki Jablonex.
 Podszyta filcem.
Zielone dyndadełko akrylowe.


Zasady znane ( i lubiane) :
1. komentarz pod postem
2. banerek na pasku bocznym
3. podanie maila dla osób bez bloga

Zabawa trwa do 30.listopada, losowanie 1.grudnia.

 oto banerek do wklejenia:


Jeśli liczba zainteresowanych przekroczy 100, dokładam  kolczyki do kompletu.
Zawieszka będzie oczywiście na pasującym sznureczku z zapięciem ( muszę go jeszcze dorobić, ale mam czas...).

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do zabawy!

.............................................................................................................................................................

PS.sznureczek już dorobiony, mozna go obejrzeć tutaj.


............................................................................................................................................................

PS2. kolczyki też już zrobione, do poogladania tu.


.............................................................................................................................................................

środa, 12 października 2011

beading: bransoletka Głębia Zieleni

Tak mi spodobał wzór, który zrobiłam do bransoletki od kompletu Candy Royal ( taka nazwa została wymyślona), że musiałam zrobić sobie extra bransoletkę:

Oczywiście, żeby nie było, ze jestem taka genialna, wzór jest znaleziony tu i nieco tylko przeze mnie zmodyfikowany z powodu innych koralików. Ten wzór w oryginale jest przepiękny, ale mój tez mi się podoba...




i pięknie się mieni:


a na ręce prezentuje się tak ( kot oczywiście musiał sprawdzić co się dzieje, i czy przypadkiem nie da się trochę głasków dostać...):


Przy okazji pokażę wykończoną zawieszkę z kompletu Candy Royal  ( w poprzednim poście nie miała sznureczka...):


i pochwalę się wymyślonym zapięciem:


 A jak  Królewskie Cukierki,  to i opakowanie musi być adekwatne, wiec powstał taki oto woreczek:



Tak przy okazji: nazwa Candy Royal powstał dzieki Waszym komentarzom, a dokładnie Magdy z blogu sOWLshine, której komplet skojarzył się z landrynkami... dziękuję Magdo!!

I to już wszytko na dzisiaj.

Powinnam jeszcze zamiścić zdjęcia z pasowania Rafcia na Pierwszaka, ale musze na nie poczekać, bo sama nie robiłam. W każdym razie łezka w oku się zakręciła....

poniedziałek, 10 października 2011

Sutasz: kolorowy komplet

Dalsze wprawki w kolorze, tym razem to już naprawdę na ostro!:


Same zdecydowane barwy+ złoto- moim zdaniem ten komplet ma w sobie coś z klejnotów królewskich i jest też taki trochę francuski w stylu...
Powstał na zamówienie, dla pewnej ślicznej blondynki, która lubi swoje czarne stroje ożywiać  barwnymi dodatkami... sama nie wiedziałam, że coś takiego powstanie, ale miałam tę dziewczynę cały czas przed oczami,  i w myślach... no  i tak jakoś moje ręce same to ułożyły....
A tak wygladał komplet w trakcie projektowania ( najpierw powstały kolczyki...):



Taka trochę kuchnia mojej twórczości. Jak widać zdolności graficznych u mnie brak... takie mi bazgraje wychodzą, ale najważniejsze, że potem coś tam z tego się szyje...







I mam spory problem, żeby wymyślić dla tego kompletu nazwę... może mi pomożecie???

Z aktualności- byłam w sobotę na giełdzie minerałów i wróciłam zaopatrzona w piękne agaty, korale i wszelkie drobiazgi takie jak: zapięcia, kółeczka, łapaczki itp... słowem do pracy, a zapowiada się pracowity tydzień, bo mam dwa duże zamówienia,  a Rafciu ma ślubowanie ( jednak nas nie ominęło) no i jest dzień nauczyciela, a ponieważ trochę się udzielam i w szkole i przedszkolu, to jakieś latanie za kwiatkami, kartkami,  itp  mnie czeka.

No i na koniec najważniejsze- Mój synuś- Rafciu- kończy dzisiaj 6 lat!!!
Imprezka była wczoraj, i choć nie do końca tak jak planowaliśmy- miało być ognisko, ale pogoda nie dopisała- to było bardzo fajnie.
Niestety jeśli chodzi o zdjęcia to nie stanęłam na wysokości zadania, i jedyne co złapałam wygląda tak:



Franek oczywiście też musiał dmuchać...

Zdecydowaianie lepiej wychodzi mi fotografowanie nieruchomych obiektów.....

Ewuniu, Twoje bukiety zrobiły furorę-( dla ciekawskich tu)  i Rafciu i Franek byli zachwyceni, gwiazdki  zostały policzone, a żelki pochłoniete expresowo- dobrze, ze było kilkoro dzieci, to nie wszystko wrąbali moi,  bo  ilość żelków była ogromna!!!


Miłego tygodnia Wam życzę!


................................................................................................................................................................
Dodano: 11.10.2011

Kochane moje, dziękuję za propozycje nazw, już sobie dzięki nim  i Waszym skojarzeniom ułożyłam w głowie i mam taki pomysł:


 CANDY ROYAL

albo

ROYAL CANDY

- co Wy na to? które zestawienie lepiej Wam brzmi?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...