Moi mili zaglądacze:

niedziela, 9 lutego 2014

Niedzielna wyżerka!

Aleśmy sobie  dzisiaj zrobili dobrze: kiełbaski, opiekany chlebek, ziemniaczki...


Dzięki naszym znajomym mamy takie fajne ustrojstwo do ogniska, które ułatwia pieczenie kiełbasek i nie tylko.
Wygląda tak:


Ruch możliwy w dwu kierunkach: obniżanie i przekręcanie- więc dość precyzyjnie można operować  ta starą obręczą rowerową z dospawaną siatką :-)).
Powiem Wam, że sprawuje nam się idealnie, i praktycznie co kilka tygodni coś sobie tu pichcimy- nawet w śniegu !



Warunki jeszcze dość spartańskie i trzeba było uważać na błoto, ale było pysznie: do chlebka i ziemniaków było masełko czosnkowe, do kiełbaski sałata w sosie cytrynowym z żurawiną.... mniam....



Franek w pełnym rynsztunku- gogle przeciwdymowe, kominiarka itp....  Sami się ubierają, nie zamierzam ingerować w kreatywność ;-)).

Za Frankiem natomiast dobrze widoczne okna od starego domu- kiedyś będą tu dwuskrzydłowe , oszklone drzwi  na taras... taaak.... kiedyś.....


Belunia nadbiega:
 
 
i grzecznie czeka na swoją porcję:
 
 
 
Ale było fajnie i smacznie.....i ptaszki już śpiewały!!!
 
całuski
ystin

48 komentarzy:

  1. Trochę słoneczka i każdy wybywa z domu :) Ostatnio w sklepie kobieta też mówiła o zorganizowaniu ogniska, aż mi się zachciało :) Ale na działce błoto i brak dojazdu, więc oby do wiosny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super to sobie wymyśliliście :) Świetny sprzęt. Aż mi się zachciało coś z grilla zjeść ...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ale fajne ustrojstwo:))))))))))))))))))) a jaki psinek piękny...a synuś....hihihi-pomysł z okularami antydymnymi rewelacja:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowitości, aż ślinka cieknie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż mi żal, że tak dzisiejszy dzień w domu przesiedziałam. Fajnie macie:-)).

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie tak sobie posiedzieć przed domkiem,nawet gdy jeszcze śniegu trochę dookoła ;) Mieszkającym w bloku pozostają jedynie spacerki na świeżym powietrzu ;p
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nam się trudno na spacerek wybrać.... chyba, że na górkę i z powrotem...;-))

      Usuń
  7. kurczaczki, ja tez chce takie cos na ognisko, z tym na dole musi jeszcze byc coś wykombinowane na ogien, bo mi tu nie wolno tak na ziemi, samopas ogien pasc. ale wam dobrze-i cóz za kreatywnośc-mąż też tak kreatywny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to nie można???? nawet w takim kręgu z kamieni?? u siebie na ogródku???

      Usuń
  8. Ooooo... okrutna kobieto, jak judzisz!! ;-)) Już sezon otwierasz?! Myśmy dzisiaj tylko gadali o grillu, ale u Was to konkrety ;)) Chłopaki czaderskie, a sunia słodziarra :)
    Ściskam czule ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. grolować mi tu, nie gadać- wiosnę zapachami nęcić !!

      Usuń
  9. sprzęt grillowy pierwsza klasa..a jedzonko mniam mniam.. jak patrze na zdjęcia to zatęskniłam za wiosenno - letnimi grillami.. chociaż taki w zimie.. z gitarą też mi się marzy.. Warunki spartańskie tworzą też całą atmosferę więc jest super! cudny pies! uściski!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zacne to ustrojstwo macie ;) A jakie pomysłowe... I ta rozbrykana sunia <3 Ale Wam fajnie :) Synuś uroczy z tymi goglami, przygotowany na tip top :)))
    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi się podoba to " ustrojstwo"....i cudnie że pogoda pozwoliła na małe grilowanie....Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. czemu ja na to nie wpadłam, coś wspaniałego!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne to cuś:) i jak pysznie wyglądają te kiełbaski:) mniam....:)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak super , fajnie tak na świezym powietrzu spozyć posiłek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Grill pierwsza klasa. Super pomysł z tą obręczą od koła rowerowego :-) Zazdraszczam pieska, jest taki śliczny i do tego grzeczny. Mój to by od razu wymiótł wszystko z tego grila :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniam! Fajne takie wynalazki, ale mojemu Mężowi nie pokażę ;) bo też zacznie spawać, a my już nie mamy gdzie tych wynalazków trzymać :)

    Fajnie sobie dogadzaliście dziś, wygląda smacznie i biesiadnie :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  17. To że fajny przydaś, to wszystkie Ci piszą. Więc ja prosto z mostu - kiedy wpadamy na wyżerkę? :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Apetytu narobiłaś znam osobę która griluje w listopadzie:-)))

    OdpowiedzUsuń
  19. No,no widze,ze zaczyna sie dziac duzo )))
    Mmmmm a taka kielbaske...tutaj to o takich pychotach to tylko pomarzyc!!!!! No,chyba,ze jakis zapas z PL jeszcze jest....
    Nasza Bella-to bernardyn...slodziak))
    Swietny pomysl z tym grilem..Ale sobie pojedliscie...
    Pozdraiwma cieplutko.U nas po sniegu nie ma sladu (((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas też zaraz nie będzie, bo co noc pada deszcz... ale na szczęście w dnień NIE!!!

      Usuń
  20. Brak śniegu, to wiosna!!!!! Do tego jedzonko na dworze to dwa razy wiosna!!!!!
    Ustrojstwo macie super, mogę stwierdzić, że chętnie bym je przygarnęła, a takie rodzinne jadanie przy ognisku to super sprawa! Chłopcy będą je zawsze pamiętać,nawet jak będą dorośli, zobaczysz:) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. O rany ale smaka narobiłaś hmmmm :) aż się chce przyłączyć na te kiełbaski tylko coś za daleko i wiatr zapachu nie przyniósł :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Nosz, kurde ! Ale pozazdrościłam. Poczułam ten zapach...
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  23. Super pomysł! Przyznać się muszę, że nam też zdarzało robić grila na działce o różnych dziwnych porach roku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale zapachy :)) A ustrojstwo świetne i w sumie przecież nikt nie mówił, że grille i ogniska to tylko latem dlatego fajnie, że korzystacie z każde pogody :)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale cudo! Och zazdroszczę! Ale tylko troszeczkę!
    Tego, że możecie wyjść przed domek w każdej chwili...
    A ja też miałam piękny weekend!
    Franek cudowny! Widać perfekcję w stylizacji! Nie tylko pięknie ale ochrona ponad wszystko!
    Takie cudeńko zamawialiśmy kiedyś dla wójostwa! Z kratką do pieczenia i z kociołkiem do gotowania! Obłędna rzecz! W ogniskach i grilach tak jest,że w pewnym momencie człowiek patrzeć na nie, nie może(pod koniec sezonu) a na wiosne znów z utęsknieniem leci bodaj chlebka na kiju przypiec...
    Cudownego tygodnia!
    aga

    OdpowiedzUsuń
  26. no nieeeee......... ten post to zabójstwo dla mojej diety!
    mniam!

    OdpowiedzUsuń
  27. boska, leniwa niedziela. Planowałam takową. Niestety Wszechświat miał wobec mnie odmienne plany i buszowałam po sklepach..nie kupując niczego, co chciałam czy chociażby potrzebowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na plany wszechświata nie poradzisz ;-))))

      Usuń
  28. wow wygląda super! Nie wiem skąd macie śnieg, bo ja ostatni widziałam chyba w listopadzie i to w śladowych ilościach. Narty mi się marzą a ferie już za parę dni i ludziska będą mieli wolne- TYLKO GDZIE NA NARTY????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śnieg leżał u nas prawie dwa tygodnie!! fuksiarze, co???

      Usuń
  29. SUPER SPRAWA-taki grilek,Super.

    OdpowiedzUsuń
  30. Grilowanie suuuper !!! Ustrojstwo rewelka, Franek to kreatywny gość z k;lasą, a Belunia najszczęśliwsza ... i jeszcze coś dostanie na ząb :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale zglodnialam patrzac na te cudnosci. Kocham kielbaski z grilla, moglabym jesc na okraglo. Zazdraszczam ;D!

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę namówić męża na grillowanie, napatrzyłam się, apetytu mi narobiłaś (i pewnie wszystkim innym też). Nasze grillowanie nie będzie tak spektakularne jak Wasze (brak takiego super ekstra sprzętu), ale już mam ślinotok na samą myśl o tych ciepłych kiełbaskach... :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię ognicha w śniegu,swietnie to wygląda.A jak smakuje! Ustrojswo macie na wszystkie pory roku:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Aaaa, pomysł przegenialny, pokazałam mojemu chłopakowi i wyraził chęć stworzenia takiego grillolota ;) Tym bardziej, że felg rowerowych u mnie co nie miara - tata co rusz "na śmieciach" kupuje duże felgi i od kilkunastu lat obiecuje mi, że zrobi mi rower na durzych kołach ;D A w międzyczasie okazuje się, że np. felga jest pęknięta, czy coś ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...