no bo w końcu nie wszyscy chcą mieć naszyjnik z sutaszu, i nie wszyscy scrapujący mają na wydaniu niepotrzebne przydasie...,
A ja bym chciała trochę takich cudeniek przygarnąć w zamian za ten mój wyrób:
Ostrzegam tylko, że jest to jedno z moich pierwszych "dzieł" i nie jest idealne- tzn. sznureczki nie są równiutko szyte...
w noszeniu nie jest to szczególnie widoczne ale ...
Gdyby ktoś był chętny, to napisze tylko, że nie mam wogóle żadnego doświadczenia w scrapowaniu i chodziłoby mi o taki zestaw startowy do wykonania prostych karteczek. Wyobrażam siebie, ze mogłyby to być jakieś papiery, szablony, stępelki czy co tam jeszcze... pewnie trzeba mieć jakąś tekturkę do zrobienia kartki ( baza???).
Lubię wzory tzw. koronkowe, ażurkowe, ornamenty roślinne , mniej mi pasują kwiatki i wstążeczki ( tzn. ładnie wygadają na Waszych karteczkach, ale ja bym chyba z nimi miała problem...).
Gdyby ktoś był chętny, to poproszę o komentarz pod tym postem, a jeśli będzie więcej niż jedno zgłoszenie, to będę prosić o maila ze zdjęciem wymiankowych propozycji- będę musiała dokonać subiektywnego wyboru...
Naprawdę nie zależy mi na ilości, ucieszy mnie dosłownie kilka drobiazgów, bo nie mam totalnie nic!!! a może kogoś ucieszy ten naszyjnik.
Tu wersja jeszcze nie dokończona ( bez zapięcia) ,widać też kiedy powstawał ( 25.03.2011!!- moje nieporadne początki).
Teraz ma zrobione wiązanie, ozdobnie zakończone koralikami:
Można go więc nosić na różnych długościach:
bliżej szyi:
lub nieco dalej:
Mam nadzieję, że komuś się spodoba...
Na zgłoszenie chęci wymianki czekam do 13.listopada. do 24.00- jeśli do tego terminu nie będzie chętnych naszyjnik powędruje jako pocieszajka do kogoś z candydujacych ( a na candy mozna sie zapisywać tu).
całuski serdeczne
PS.jako modelka wystąpiła tym razem moja koleżanka Dorcia. Wykorzystałam ją jako ekspozytor także do innych moich tworów, które będę niebawem zamieszczać... nie wszystko na raz...;-))
Naszyjnik jest śliczny.
OdpowiedzUsuńsprawdź @ :)))
Ewuniu- będzie Twój, jak nie zgłosi sie nikt wiecej! przeczytałam maila i uznaję to za zgłoszenie!!
OdpowiedzUsuńJa tam nie wiem czy jest idealny czy nie jest.Prezentuje sie okazale i według mnie jest przepiękny
OdpowiedzUsuńJa jestem pewna że chętnych będzie więcej :) A co do reszty, to już Ty wiesz. Nie knuj, bo będziesz mieć odknute ;))
OdpowiedzUsuńPiękny naszyjnik. Na pewno znajdzie się na niego niejedna amatorka i będziesz miała problem z wyborem, kto się nim zaopiekuje ;)
OdpowiedzUsuńPowiem Ci że błyskawicznie rozwijasz się artystycznie (nawet zrymowałam), początki są śliczne ale skoro uważasz, że były błędy, Twoje teraźniejsze prace są idealne ;)
Buziaki
Booooski naszyjnik!
OdpowiedzUsuńSzkoda, że ja nie skrapująca :-(
Pierwszy, nie pierwszy, budzi pożądanie. Uwielbiam takie prace z rozmachem i te kolorki...
OdpowiedzUsuńPiękny! I rewelacyjnie wygląda na szyi;) Szkoda, że nie potrzebujesz koralików do beadingu;(
OdpowiedzUsuńPatrze na to cudenko i żałuję że nie skrapuję. Piękny!! Twoje sutaszowe prace nieustannie mnie zachwycają...
OdpowiedzUsuńwidzę,że Doroty Cię lubią :)) - naszyjnik superrrr!!!! i szczerze : nie wyglada by było to jedno z pierwszych Twoich dzieł:0
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
DorotaL
Piękny naszyjnik :) Jestem u Ciebie po raz pierwszy trafiłam tu od Ewci :)
OdpowiedzUsuńNaszyjnik piękny i z chęcią o niego zawalczę. Jutro - za dnia zrobię zdjęcia drobiazgów które mogłabym Ci podarować w zamian za niego :) jak wstrzymasz się do jutra w swojej ocenie to jestem skłonna zawalczyć :)
To Ty także należysz do szanownego klubu Knujek? Hmmm....to myślę że się dogadamy :D
OdpowiedzUsuńWiadomość została wysłana :)
OdpowiedzUsuńPiękny naszyjnik.
OdpowiedzUsuńten naszyjnik jest po prostu powalający!!! :O ja też tworzę biżuterię, ale ze słodkimi miniaturkami;) zapraszam na mój blog:D
OdpowiedzUsuńhttp://natajka89.blogspot.com/
Och jakiz on piekny i pewnie juz ma wlascicielke, szkoda ze tak pozno do Ciebie trafilam, chyba ze jeszcze czegos potrzebujesz to chetnie sie podziele :)
OdpowiedzUsuńdagetART, kochana, rzeczywiście juz za późno, bo się już umówiłam z Alexandrą....
OdpowiedzUsuń